
Finały Mistrzostw Polski odbyły się w piątek (19.08) w Chałupach przy wspaniałej licznej publiczności i słonecznej pogodzie. Same zawody odwiedziło przez 8 dni ponad 2000 osób, wszystkich wspomagała ekipa RedBulla. Zwycięzca tegorocznej edycji zgarnął dwutygodniowy pobyt w Meksyku dla 2 osób, deskę Rusty Piranha, na której pływa także pro-rider Jamie O'brien. Nixon ufundował za drugie miejsce wypasiony zegarek z logo PSC, marka Rusty ufundowała ciuchy, Skullcandy słuchawki, Pakalolo skimy, a Sector 9 koszulki i kółka.
W IV Edycji Mistrzostw Polski udział wzięło 32 zawodników i 4 zawodniczki. Warunki tego dnia były można powiedzieć idealne dla pierwszej 10. Fale były duże, ale nierówne i nie łatwo było pokazać swoje najlepsze umiejętności. W ścisłych eliminacjach drylował Janek Korycki jeden z a najlepszych tego dnia, na fali wychodziło mu prawie wszystko począwszy od slapów do cut backów.
Ale tego dnia swoją klasę pokazał również, jak się okazało tegoroczny mistrz polski Łukasz Bromski, który swoje umiejętności szkolił w samej Australii, gdzie się wychowywał. Panowie pokazali nam naprawdę świetne widowisko i bardzo wysoki poziom naszego rodzimego surfingu. Pozostałe miejsca zajęli Jurek Kijkowski i Maciej Krystosiak.
Sędziowie zgodnie stwierdzili, patrząc na całokształt zawodnikiem nr 1 polskiej sceny surf jest Janek Korycki, jednak przegrał sam finał, bo więcej szczęścia tego dnia miał Łukasz Bromski, wygrywając przede wszystkim jazdą na grzbiecie fali i robiąc cat back co zostało uchwycone na zdjęciach. Uzyskując tym samym najwięcej punktów za 1 falę całych zawodów.
Korek natomiast utrzymywał jednakowo wysoki poziom we wszystkich swoich przejazdach w tych zawodach, prezentując bardzo wysokie umiejętności techniczne, długą jazdę na back side i front side, niesamowitą dynamikę, energię i kontrolę na fali.
Kijek z kolei prezentował bardzo wysoki poziom i wygrywał wszystkie eliminacyjne i dalsze hity, zgarniając najwyższe noty, długimi i stylowymi przejazdami, jednak zabrakło mu chyba siły i trochę szczęścia w finale.
Objawieniem tej edycji okazali się Hawajczyk Lebarthe, który swoimi mega stylowymi przejazdami, zaczerpniętymi z longboardu zajął w zawodach PSC 5 miejsce.
Poziom dziewczyn poszedł w górę, a zwyciężczyni zaprezentowała kilkakrotnie udane przejazdy, czym potwierdziła swoją przewagę.





|